Gry na opak. Wirtualna turystyka.
Kategorie: Wszystkie | (Nie)gry | Felina ludens | Film | Książki | Muzyka | O blogu | Słówka
RSS
niedziela, 23 kwietnia 2006

EuropaEuropa przypomina film Greenawaya Kucharz, Złodziej, Jego Żona i jej Kochanek.

Ten kontrowersyjny, wspaniale sfilmowany, śmieszny i straszny zarazem, barokowy w swej złożonej stylistyce obraz dla jest jednych wstrętny, dla innych genialny. Zachwyca, szokuje, gorszy, ale z pewnością nie pozostaje obojętny.

Dla mnie był genialny; zachwycił, choć także wstrząsnął. To dla muzyki Michaela Nymana kupiłam swój pierwszy odtwarzacz cd.

Jak będzie teraz, po latach? Może lepiej nie oglądać? Zwłaszcza że to tylko tv...

Zaczyna się. Nie, muzyka na pewno się nie zestarzała.

czwartek, 20 kwietnia 2006

Zbliża się premiera Paradise. Widzieliśmy już sporo obrazków, od dawna znamy z arabska brzmiący motyw muzyczny ze strony domowej gry, a teraz na Worthplaying Benoit Sokal przedstawia poszczególne krainy: Mauranię, Baobab Village, Zamarat. Pierwsza z nich powstała pod wpływem wycieczki do Maroka, a jej stolica Madargane to fantazja autora na temat pejzażu północno-afrykańskiego miasta.
Sokal pisze, że niemałą rolę w kreowaniu tego świata odegrał jego pobyt w Marakeszu i fascynacja tym niezwykły miejscem. Cóż, "witamy w klubie, Benoit" - chciałoby się rzec. Pod urokiem Marakeszu pozostawali zarówno bywalcy luksusowego hotelu La Mamounia ( "It is the most beautiful place in the world" - miał powiedzieć Winston Churchill), jak i pielgrzymujący tam w latach sześćdziesiątych hipisi.
Jeśli wierzyć Sokalowi, podczas pracy nad Mauranią starał się nie korzystać ze zdjęć wykonanych podczas wycieczki, tylko próbował odtworzyć z pamięci klimat marokańskiego miasta. Chyba udało mu się to dość skutecznie, skoro oglądając obrazki z gry, nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że już tam kiedyś byłam...

Odnalezione w szufladzie stare zdjęcia (mojego autorstwa, za co przepraszam) potwierdzają, że to odczucie déja vu nie było całkiem bezpodstawne.
















Tylko czy to aby Marakesz? Nizej po prawej brama do mediny w Fezie. Co ciekawe - w rzeczywistości jest niebieska (Blue Gate), prawie tak jak u Sokala po lewej.















Sokal pisze: the challenge for me was to faithfully represent those amazing mosaics, like in the Prince's apartments or the City Gate. Mozaiki w bramie? Ponownie proponuję Fez, tym razem wejście do Pałacu Królewskiego - z daleka i w zbliżeniu.
















A jak prezentują się mozaiki w Paradise?
Już niedługo się przekonamy. Premiera światowa - 26 kwietnia!
1 ... 61 , 62 , 63 , 64 , 65